ConsentGate

Wszystkie poradniki

Czego nie wolno robić w oknie zgód?

Aktualizacja: 13 października 2026

Krótka odpowiedź

Zgoda ma być dobrowolna i świadoma, więc okno nie może popychać odwiedzającego w stronę „akceptuję”. Najczęstsze błędy to schowana odmowa, nierówne przyciski, zaznaczone z góry kategorie i blokowanie strony do czasu zgody. Szczegóły różnią się trochę między krajami.

Zasada, z której wynika cała reszta

Zgoda liczy się tylko wtedy, gdy odwiedzający naprawdę miał wybór i wiedział, na co się zgadza. Musi to być jego aktywne działanie, na przykład kliknięcie.

Wszystkie błędy opisane niżej to odmiany jednego problemu: okno wygląda, jakby pytało, a w rzeczywistości decyduje za odwiedzającego.

Jest też powód czysto praktyczny. Zgoda zebrana wadliwie nie jest dobrą podstawą do remarketingu i pomiaru konwersji, na których zależy ci w Google Ads. Uczciwe okno daje mniej zgód, ale takie, na których można polegać.

Błędy w wyglądzie okna

Odmowa schowana głębiej niż zgoda. Na pierwszym ekranie jest „akceptuję” i „ustawienia”, a odmówić można dopiero po kilku kliknięciach. Większość urzędów w naszym regionie oczekuje, że odmowa będzie równie łatwa jak zgoda.

Nierówne przyciski. Zgoda jako duży, kolorowy przycisk, odmowa jako szary napis albo odnośnik. Słowacki urząd odradza na przykład zielony przycisk zgody obok czerwonych pozostałych, bo taki zestaw steruje wyborem.

Zaznaczone z góry kategorie. Przełączniki statystyk i marketingu powinny być domyślnie wyłączone. Z góry włączone mogą być tylko pliki niezbędne.

Zawstydzające teksty, na przykład „nie, wolę gorszą stronę”. Okno nie może wprowadzać w błąd co do tego, co oznacza odmowa.

Błędy w działaniu okna

Ściana zgód. Strona jest zasłonięta, dopóki odwiedzający nie kliknie zgody, a odmówić się nie da. Urzędy czeski, słowacki, chorwacki, węgierski i bułgarski piszą wprost, że dostęp do strony nie może zależeć od zgody.

Uznawanie przewijania albo zamknięcia okna za zgodę. Słowacki urząd traktuje zamknięcie okna jako odmowę.

Opieranie się na ustawieniach przeglądarki. W Polsce ta sprawa nie jest rozstrzygnięta. Przepis dopuszcza wyrażenie zgody ustawieniami programu, a urząd ochrony danych uznał taką zgodę za bierną i nieważną. Ostatecznego wyroku sądu nie znaleźliśmy. Właściciele stron zwykle nie opierają się więc na ustawieniach przeglądarki.

Pytanie w kółko. Odwiedzający odmówił, a okno wraca na każdej podstronie. Strona powinna pamiętać także odmowę.

Brak drogi powrotu. Odwiedzający powinien móc łatwo zmienić decyzję. Wymaga tego również Google w swoich zasadach: jasna instrukcja, jak wycofać zgodę.

Błędy w treści

Niejasny cel. „Używamy plików cookie, żeby było lepiej” nic nie mówi. Polskie przepisy wymagają informacji o celu zapisywania i odczytywania danych oraz o tym, że warunki można ustawić także w przeglądarce.

Brak informacji, kto dostaje dane. Zasady Google wymagają wskazania każdego podmiotu, który może otrzymać dane za pośrednictwem jego produktów.

Okno tylko po angielsku na polskiej stronie. W Polsce i w Słowenii przepisy o języku obejmują informacje dla konsumentów na stronach internetowych, więc okno powinno mieć wersję w języku kraju.

Czym różnią się kraje

Podstawa jest wspólna, ale urzędy rozkładają akcenty inaczej. Oto cztery konkretne różnice.

Słowacja: jeśli na pierwszym ekranie da się zgodzić jednym kliknięciem, na tym samym ekranie musi dać się jednym kliknięciem odmówić. Urząd pisze o tym jako o konieczności, nie zaleceniu.

Chorwacja i Łotwa: odmowa i zgoda mają wyglądać tak samo. Łotewski urząd wymienia wprost ten sam kolor, tę samą czcionkę i to samo wypełnienie przycisku.

Czechy: urząd uznaje 12 miesięcy za odpowiedni czas pamiętania decyzji. Po odmowie nie powinno się pytać ponownie przez co najmniej 6 miesięcy. Na Słowacji ten drugi okres to 12 miesięcy.

Rumunia i Polska: nie ma krajowego przepisu ani wytycznych, które wprost nakazują przycisk odmowy na pierwszym ekranie. W Rumunii projekt takiej ustawy Senat odrzucił 2 czerwca 2026 roku. W obu krajach urzędy stosują jednak ogólne europejskie wymagania wobec zgody.

Jak podejść do tego praktycznie

Kto działa w kilku krajach, zwykle ustawia okno według najostrzejszych wymagań: odmowa na pierwszym ekranie, równe przyciski, nic zaznaczonego z góry, zapamiętana odmowa. Takie okno mieści się w oczekiwaniach wszystkich opisanych urzędów.

Podstawa prawna w Polsce: art. 399 i 400 ustawy Prawo komunikacji elektronicznej. Opisujemy przepisy i praktykę urzędów, nie doradzamy w twojej konkretnej sprawie.

Gotowe narzędzia różnią się tym, ile z tych zasad narzucają same. W ConsentGate okno ma trzy równe przyciski i nie ma kategorii zaznaczonych z góry.

Najważniejsze

Źródła

Poradnik ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną.